niedowierzam
druga w nocy nie śpię nie śpię bo cierpię cierpię bo się krzywdzę brutalniej brutalniej niż ktokolwiek inny wstaję z łóżka i idę do łazienki patrzę patrzę i patrzę się w lustro niedowierzam niedowierzam niedowierzam niedowierzam kogo w nim widzę kogo? kogo? kogo w nim widzę? śmierć śmierć śmierć śmierć widzę śmierć w ludzkiej skórze w skórze podobnej do mojej ale oczy ach te oczy oczy oczy jakby obce jakby martwe druga w nocy nie śpię bo patrzę się śmierci w jej oczy oczy ach te oczy Gaja.