Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2025

archive 2

i'd reach for the stars for us to last but instead all i know is how to not be good enough and i've drowned thousand times in my own emotions even universe knows it was never meant to last shouldn't cry baby i know just wanna go home to you shouldn't cry baby i know  just wanna go home to you  i may be happy and in love now but to this day you still haunt me somehow  seemed like i moved on so fast but i've never really healed even universe knows  it was never meant to be shouldn't cry baby i know just wanna go home to you shouldn't cry baby i know  just wanna go home to you  (Piece from 2021. I don't resonate anymore, but it's still beautiful) Gaja.

reporter

słońce pozazdrościłoby ci blasku gdyby tylko mogło przemówić a niebo błękit twych oczu zabrałoby dla siebie na własność  wiatr zatrzymałby się na moment  słysząc twój oddech ptaki spoczęłyby w ciszy na dźwięk twojego głosu  jeśli tylko byś mi pozwolił  byłabym świadkiem ciebie do końca  dziękując dzień w dzień  że mam ten zaszczyt udokumentowałabym każdy dotyk każde twe ciepło i śpiące spojrzenie  byłabym reporterem twej egzystencji nawet jeśli to miałoby być jedyne co będę kiedykolwiek robić  tylko by świat sie szczerze dowiedział  jak wielkie szczęście ma że na nim istniejesz Gaja.

przerażenie

emocje me niczym ocean a ja kurwa nie potrafię pływać  ciemność głębin wokół mnie w płucach woda zaczyna się zbierać  dziwactwa są raczej przerażające  nigdy nie wiesz czego się po nich spodziewać  lecz co jest najbardziej niepokojące  to fakt że nie potrafię się przed nimi ukrywać  jestem częścią ich a one częścią mnie niemożliwym jest w nieskończoność uciekać  gdy praktycznie jesteś już na dnie jedyne co zostaje to zaakceptować  prostolinijnie ocenić można  jednowymiarowo spoglądać  ale opinia ta mnie niegodna gdyż nietaktem można jedynie pokąsać  jednak wiem jak to jest żyć w niewiedzy i nie mi kogokolwiek oceniać  nigdy nie dowiesz się jak to jest być gdzieś pomiędzy  w dziwactwach i normalności egzystować  bowiem widzę świat tak jak ty nigdy nie zobaczysz oraz czuję rzeczy których nigdy nie poczujesz więc mam nadzieję że ów utwór wybaczysz gdyż rzeczywistość typowym mózgiem obejmujesz Gaja.

archive 1

lanterns from the inside will never be fun apples on forks call me anytime, i'm so down but how do you always seem so perfectly fine? roadtrips to nowhere baby only with you it's so platonic while i feel like dying for you yet you always seem so perfectly fine this tiny city entirely smells like your hair hallucinating in some random ass pair i'm trying to be so perfectly fine laying on empty streets while holding my hand god let me go to the world where we wouldn't end but will you ever see i'm not perfectly fine? Gaja. (I wrote it in 2021. Doesn't resonate anymore, but it's still good tho.)

mały książę

k iedyś  w innym świecie  powiedzieć bym Ci chciała  szeptem na uszko jak zbłądzić można w życiu  na miliony sposobów  innowacyjnych wręcz  w lepszym świecie  ciepłem bym Ci była  schronieniem uścisku  objęłabym Cię podczas burzy  byś zasnąć mógł  bez obaw o jutro  w cichszym świecie  miłością bym Ci była  wyrozumiałą i dojrzałą  podającą herbatę do łóżka  w chorobie i trudzie chroniącą przed tym przed czym nas nikt nie chronił  w spokojniejszym świecie  rodziną najbliższą bym Ci była  strojącą choinkę na święta  kołyszącą przy sercu  gdy biały puch zasypuje miasto  w sprawiedliwszym świecie  odejść bym Ci nigdy nie dała  trzymając Cię przy sobie jak najdroższy skarb którym mi jesteś  ciesząc się uściskiem Waszych drobniuteńkich dłoni  w mniej okrutnym świecie  bylibyśmy przy Tobie w najcięższych z chwil Ty, ja, Ona i On kultywując miłość jak nigdy nie b...

k.

moja dłoń  najdociekliwszą jest turystką  zwiedzającą połacie ciebie  jak gdyby misją jej istnienia było doświadczenie twego ciała  cal po calu w pamięć komórkową  linii papilarnych mi zapada każda najmniejsza tekstura bym przysięgę miłości  jego tkankom rzetelnie spisać w sobie mogła    Gaja.

no god in here

pressure is striking  right through my throat piercing it to shreds with shadows of tears while trying to cope  once thought my heart was made of gold the ache inside though just tells me it is steel and cold  i have lived against morals and I have lived for them have lost all the hope just to crazily hold onto it but what for am I here, then?  everything is going down in fire where is god  when you really need him when hell is all inside me i guess he just forgot Gaja.